Uroda to niezwykle ważny element życia każdej kobiety. Nie bez powodu, o Paniach mówi się, że stanowią płeć piękną. Wszak, dbają o swoją atrakcyjność na każdym kroku. Jedną z podstawowych cech fizycznych, atrakcyjnej kobiety jest duży biust. Niestety, matka natura nie każdą kobietę obdarzyła dużymi piersiami. Na całe szczęście, medycyna oferuje skuteczne rozwiązania, które pozwalają powiększyć, wymodelować i ujędrnić biust.

Panie z niezwykłą ochotą decydują się na proces modelowania, powiększania i ujędrniania biustu. Korzystają z rozmaitych metod. Najlepsze efekty – co oczywiste – przynoszą profesjonalne zabiegi. Dzisiaj pragniemy przedstawić trzy różne zabiegi, które można zrealizować w gabinetach medycyny estetyczno-kosmetycznej, a mianowicie: lipomodeling, powiększanie kwasem hialuronowym oraz implanty piersiowe. Które rozwiązanie jest najlepsze? Z której metody skorzystać?

Implanty piersiowe – zabieg numer 1?

Zdecydowanie największą popularnością cieszą się zabiegi wszczepienia implantów piersiowych. To metoda, która cechuje się tym, iż jej efekty utrzymują się dożywotnio. Oznacza to, że jeden zabieg pozwala zadbać o ten element urody raz na zawsze. Ponadto, pacjentka ma pełną dowolność jeśli chodzi o wybór rozmiaru czy kształtu nowych piersi.

Problemem w przypadku wyboru tej metody może być bardzo wysoka cena. Realizacja zabiegu w dobrej klinice to koszt sięgający 20 000 złotych. Co więcej, wszczepienie implantów piersiowych wiąże się z dość długą rekonwalescencją. Nie mniej, trwałość efektów i fakt, że możemy powiększyć piersi o dowolną liczbę rozmiarów sprawia, że rozwiązanie to cieszy się największym zainteresowaniem.

Kwas hialuronowy – dobry, ale niezbyt trwały zabieg?

Dużym zainteresowaniem pochwalić się mogą również zabiegi powiększania biustu kwasem hialuronowym. To metoda, która co prawda nie daje trwałych efektów (rezultaty utrzymują się maksymalnie 24-36 miesięcy), ale jest za to małoinwazyjna. Co to oznacza? Zabieg wykonywany jest przy wykorzystaniu cienkiej igły, która praktycznie nie pozostawia widocznych śladów po wkłuciu. Zaletą tego rozwiązania jest również to, że okres rekonwalescencji trwa nie dłużej niż 2 tygodnie.

Kwas hialuronowy to substancja, która naturalnie występuję w organizmie człowieka, co sprawia, że podczas realizacji tego zabiegu nie musimy się martwić bezpieczeństwem. Skutki uboczne tego zabiegu odnotowywane są niezwykle rzadko.

Powiększanie piersi tkanką tłuszczową – hit czy kit?

Prawdziwym hitem ostatnich kilkunastu miesięcy jest za to lipomodeling, czyli zabieg powiększania piersi własną tkanką tłuszczową. To metoda, która z całą pewnością daje najbardziej naturalne efekty. W praktyce, piersi wyglądają w pełni naturalnie. Nie noszą śladów jakiejkolwiek medycznej ingerencji. Wadą tej metody jest to, że trudno ocenić rezultaty finalne. Wynika to z faktu, iż uzyskana tkanka tłuszczowa ma bardzo różną przyswajalność.

Nie mniej, kobiety, które marzą o naturalnym efekcie – w pierwszej kolejności powinny zainteresować się właśnie tą metodą.